
oglądałem w drodze na maturalną pielgrzymkę na jasną górę, najbardziej rozwaliło mnie czemu sam miał za krótkie nogawki


pani Buchwald ma chyba nieprzepracowaną traumę z dzieciństwa związaną z rodzeństwem

jedyny duch jaki jest obecny to duch Joahima Triera tylko zamiast Oslo jest Warszawa nie mogę sie zdecydować czy więcej było tu wartości sentymentalnej czy najgorszego człowieka