Terrifier
styl nagrania giga przypominal mi serbski film a jak oglądałem „główną fabułę” giga czułem się jakbym hostel oglądał
jeszxze bardzo mi sie podoba ze art the clown jest jednej strony tym potęznym serijnym mordercą co robi jakies chore i brutalne morderstwa a z drugiej strony jezdzi na dzieciecym rowerku i opiekuje sie lalką