

wow, bardzo... zaskakujące zakończenie. obwiniam o wszystko mame Ricky'ego, ona jest jakąś świruską, aż dziw, że Ricky też przy niej nie ześwirował slasher summer ciąg dalszy

ciężko mi oglądać dzieci mające takie problemy, ale rozczula mnie to jaki Chris jest opiekuńczy wobec swoich przyjaciół. myślę, że Stephen King może mieć jakiś kompleks o słabych zakończeniach

taki typowy, letni, obozowy horror. przewidywalny ale to akurat standard w tego typu filmach. przyjemnie się ogląda do robienia paznokci

tam mi przykro z powodu Woody'ego mam aktualnie vibe na slasher summer/ summerween filmy