Amélie
Obejrzane po raz drugi na DKF, w kameralnej salce na poddaszu uderzył mnie dwa razy bardziej niż za pierwszym razem. Do żadnego filmu nie odczuwam takiego ciepła jak do Amelii. Tak czuły i osobliwy jest ten film, tyle nadziei z niego wynoszę utożsamiając się z główną bohaterką. Za każdym razem po obejrzeniu czuję się przytulona i zapewniona przez Amelie Poulain, że doskonale mnie rozumie.
Theater#favourite☆#z martyną#cinema#i cried at this