Christopher Robin
Jak ja kurde kocham ten film, no po prostu ideał. Postacie przekochane, zwłaszcza Kubuś który to wydaje się młodszą o trochę głupszą wersją Paddingtona, nic się nie zmieniły z oryginału, poza Krzysiem, którego przemiana została bardzo dobrze pokazana, a wraz z tym jego relacja z córką i żoną. Muzyka to absolutne arcydzieło, słuchając jej mam wrażenie jakbym oglądał opowieści z Narnii, a to duży komplement z mojej strony. Kocham też początek, pięknie, i całkiem kreatywnie, został on pokazany. Szkoda że ten film jest taki niedoceniany.
#2018#disney#dużo_cgi#jestem średnio zadowolony z tej recenzji#cudne#live_action#remake