

Spoko ester egg, na szczęście koniec uratował sully’jego. Nie było Eleny, duży minus. Najgorszy był słaby humor😬

Oglądałam rok temu ale i tak muszę ocenić przed wstawieniem dwójki. Najlepszą akcją było wypożyczenie auta a najgorsze cięcie papierem przerw pomiędzy palcami😭

Jedynka była lepsza. Nawet nie pamiętam co było moje ulubione, ale wiem że najgorsze było nalewanie piwa do dupy. Straszne. Podziwiam za anakondę w piaskownicy.

Zajebiste, gosling jako babiarz na którego bym sama poleciała. Plot twist jest na takim samym poziomie jak w fight club. Emma stone jest taka zajebista chyba moja ulubiona aktorka.