Bardzo ciężkie kino. Zostawia duże pole do przemyśleń i zmusza do zastanowienia się nad sprawami ludzkiej moralności, czy w kontekście zbrodni popełnionej przez Jacka, czy w odniesieniu do kary śmierci. Bardzo ciekawa jest dla mnie wizualna część tego filmu. Zielonkawożółte tony i brak "normalnych" kolorów wprowadza bardzo brudny i surowy klimat co łączy się oczywiście z treścią tego dzieła. Warszawa wygląda na nienaturalnie toksyczną lub chorą. Wprowadza to wyjątkowy nastrój dzięki czemu widz czuję realny niepokój a nie tylko go rozumie. Myślę, że bardzo mocno buduje to film i sugeruje nam, że świat bohaterów jest zgniły, pozbawiony harmonii i moralnego ładu.
Bardzo ciężkie kino. Zostawia duże pole do przemyśleń i zmusza do zastanowienia się nad sprawami ludzkiej moralności, czy w kontekście zbrodni popełnionej przez Jacka, czy w odniesieniu do kary śmierci. Bardzo ciekawa jest dla mnie wizualna część tego filmu. Zielonkawożółte tony i brak "normalnych" kolorów wprowadza bardzo brudny i surowy klimat co łączy się oczywiście z treścią tego dzieła. Warszawa wygląda na nienaturalnie toksyczną lub chorą. Wprowadza to wyjątkowy nastrój dzięki czemu widz czuję realny niepokój a nie tylko go rozumie. Myślę, że bardzo mocno buduje to film i sugeruje nam, że świat bohaterów jest zgniły, pozbawiony harmonii i moralnego ładu.