Twist przewidywalny, ale przynajmniej lubi się tę ekipkę/paczkę znajomych. W porównaniu z drugim i trzecim Piątkiem 13-ego, wygrywa właśnie bohaterami. Przegrywa postacià zabójcy i przy tanich zabójstwach (choć doceniam noże ukryte w pomponach lolz). Ale no co… noże, cycki, słabe aktorstwo i hektolitry hiperrealistycznej krwi, no można… można czasami sobie pozwolić na taki blast from the past.
Twist przewidywalny, ale przynajmniej lubi się tę ekipkę/paczkę znajomych. W porównaniu z drugim i trzecim Piątkiem 13-ego, wygrywa właśnie bohaterami. Przegrywa postacià zabójcy i przy tanich zabójstwach (choć doceniam noże ukryte w pomponach lolz). Ale no co… noże, cycki, słabe aktorstwo i hektolitry hiperrealistycznej krwi, no można… można czasami sobie pozwolić na taki blast from the past.