Zdecydowanie nie bez wad, szczególnie w warstwie fabularnej. Dane mi było urodzić się już w wolnej Polsce, więc nie wiem jak to wszystko wyglądało naprawdę, ale nie znająca ani języka, ani miasta pani profesor wykiwująca nie tylko SB, ale i brytyjski wywiad, w celu uratowania działaczki solidarności, która, między innymi, porzuca trudny do zdobycia sprzęt do nadawania audycji radiowych po jednej trasmisji, w której, niczym bohaterka jakiejś young adult dystopii, mówi "nie poddawajcie się" wydaly mi się nieco naiwnymi wątkami.
Mimo tego, dość dobrze buduje napięcie i zawiązuje intrygę, a nastrój i estetyka świetnie całość dopełniają.
Zdecydowanie nie bez wad, szczególnie w warstwie fabularnej. Dane mi było urodzić się już w wolnej Polsce, więc nie wiem jak to wszystko wyglądało naprawdę, ale nie znająca ani języka, ani miasta pani profesor wykiwująca nie tylko SB, ale i brytyjski wywiad, w celu uratowania działaczki solidarności, która, między innymi, porzuca trudny do zdobycia sprzęt do nadawania audycji radiowych po jednej trasmisji, w której, niczym bohaterka jakiejś young adult dystopii, mówi "nie poddawajcie się" wydaly mi się nieco naiwnymi wątkami.
Mimo tego, dość dobrze buduje napięcie i zawiązuje intrygę, a nastrój i estetyka świetnie całość dopełniają.