już pomijając, że lektura i co z tym fabula to gniot i zbior luźnych wydarzeń to pod względem kinematografii zajebiscie zrobione, szczególnie część, która ma miejsce w Baku z tą muzyką cudnie sie laczy
już pomijając, że lektura i co z tym fabula to gniot i zbior luźnych wydarzeń to pod względem kinematografii zajebiscie zrobione, szczególnie część, która ma miejsce w Baku z tą muzyką cudnie sie laczy